wtorek, 18 czerwca 2013

Miałam pokazać recykling...

Ale pomimo braku pracy ciągle nie mam kiedy :P

Recykling szyciowy musi poczekać. Są sprawy ważne i ważniejsze. Na razie poszukiwania pracy trwają nadal, odzewu jak nie było tak nie ma. Ani w tą ani w tą stronę.

Jutro kolejny lekarz, niedługo pewnie skalpel (i nie mam tu na myśli ćwiczeń z Ewą Chodakowską bo jego ćwiczę w miarę regularnie :P tylko tarczycę).

Dodatkowo trzeba nadal dbać o odstresowanie więc w wolnych chwilach zaglądam do ulubionej pasmanterii (Wrocław, ul. Śliczna) i zawzięcie czytam :D

Pozdrawiam.

wtorek, 11 czerwca 2013

Postępy

Melduję że żyję i coś działam :)
Za namową Beatki pokazuję postępy krzyżykowe.

Haft na kanwie drukowanej, podarowany razem z mulinami. SUPER robótka do autobusu (jak jechałam do Krakowa :D)
Drugie to postępy w moim tryptyku :) Całkiem go nawet przybywa jak na miesiąc leżenia i czekania:
A jutro pokażę mój recykling :)
Aha, no i mam jutro rozmowę o pracę o 10:00, trzymajcie kciuki :)
Pozdrawiam.

sobota, 1 czerwca 2013

Kraków

Zdjęcie strzelone z autobusu, ciągle zapominałam że mam ze sobą aparat :D
Teraz wypoczęta i zmobilizowana, biorę się za poszukiwania :)
Pozdrawiam.

PS. Dziękuję PPB :D