poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Kilka nowości

Jako, że aparat wrócił do żywych, pokażę co zrobiłam w ciągu ostatnich 2-3 tygodni (z czego półtora tygodnia to ostatnie dzieło, dość spore).
Aniołek dla Chrześnicy, jeszcze nie prany, będzie jako obrazek nad łóżeczko. Bezczelnie zgapiony stąd :)
 Logo do kołderek za jeden uśmiech, poleci razem z jakimś kolejnym kwadracikiem :)
 Logo zespołu Korn, dla mojego małżonka, na czarnej kanwie.
 No i rybki, miarka wzrostu wg wzoru Vervaco. Z dedykacją dla Synka mojego kuzyna :)





Z miarką miałam niezłą frajdę, haftowało się bardzo przyjemnie bo masa kolorków :) natomiast testowałam pisak znikający. Sprawdził się :) jedno co mnie zaskoczyło, to po zanurzeniu w wodzie pojawił się na kanwie na nowo :P na szczęście bez problemu się sprał :)

Z frontu zdrowotnego bez zmian, nadal 37,6-38 stopni i kiepskie samopoczucie :(

Pozdrawiam.

4 komentarze:

  1. O Kochana poszalałaś z igłą widzę :) Super ta miarka jest! Pozostałe też jak najbardziej ok :)
    Zdrowiej !!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest ten Aaiołek i miarka bardzo fikuśna :)) Zdrówka Ci życzę pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaszalałaś kobieto :-)Zdróweczka życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe, Becia, dopiero co byłam za skrzynią, pamiętasz? :P

    OdpowiedzUsuń