niedziela, 14 kwietnia 2013

Cześć, jestem Świnka Peppa :)

Taki właśnie obrazek skończyłam wczoraj na podusię dla Chrześnicy :) Jeszcze pognieciona i niewyprana:
A tu mój pierwszy obraz tryptyka, na dzień wczorajszy, na dzień dzisiejszy i zbliżenie żeby pokazać jaka masa kolorów w nim drzemie :) Istne szaleństwo...



Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Pepa fajnie wygląda:-) A co do tryptyka to zapowiada się super :-)Lecisz do przodu :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Znów przybyło :) ale nie będę pokazywać co 300 krzyżyków...

    OdpowiedzUsuń