niedziela, 21 kwietnia 2013

Coś innego...

Wczoraj, zaczęłam, dziś skończyłam coś nowego. Kiedyś robiłam tylko próbkę, teraz już większe formy.
Oto one:
Biało-niebieska robiona też testowo, ale będzie luźna dla mnie.
Czerwona, UWAGA!, dla - jak to Michaś określił - Jego dziewczyny, Olgi :)
No i granatowa, na czarnym kordonku, z koralików Knorr 2,5mm (tycie), dla PPB :D Próbowała robić sama ale na zbyt głęboką wodę się rzuciła, najpierw nauczymy się szydełka, później dużych koralików na białej nici a dopiero później takie cuda :P

Tyle, pozdrawiam.


4 komentarze:

  1. Fikuśnie Ci wychodzą te bransoletki:) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne bransoletki :-)Widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam że koraliki mnie nie wciągną.
    Cóż, byłam w błędzie...

    OdpowiedzUsuń