wtorek, 1 maja 2012

2 w 1

Jak sam tytuł wskazuje, będą dwa moje przedsięwzięcia naraz, ale żadne nie jest szydełkowo-drutowe :)
Na początek słoń, którego namalowałam Miśkowi do kompletu z żyrafką (ale na tym jeszcze nie koniec :) )




Następnie spodenki, które uszyłam wczoraj rano z potrzeby, bo nie miał już żadnych czystych (ma stanowczo za mało letnich rzeczy, lato nas zaskoczyło w tym roku a z zeszłorocznych powyrastał)





Spodenki są na gumce, na górze może i nie wyglądają jakoś rewelacyjnie ale i tak chowa to koszulka, za to ogólne wrażenie myślę niezłe, bardzo mi się w nich podoba :)
No i na koniec jako dodatek wdzięczny model :)


Swoją drogą Misiek schudł prawie 2 kg i zaczyna wyglądać jak chłopczyk a nie jak ludzik Michelin :D
Pozdrawiam.

4 komentarze:

  1. fikuśne spodenki:)) a Michaś uroczy model buziaki Viola

    OdpowiedzUsuń
  2. Słonik uroczy:) jesteś bardzo utalentowana! A jakich farb użyłaś, żeby go namalować?

    OdpowiedzUsuń
  3. Biała farba ścienna + mieszałam pigmenty (kupiłam żółty, czerwony i niebieski).
    Moja siostra testowała z plakatówkami, odpadają razem z farbą która była pod spodem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedno i drugie fajne :)
    Zajrzyj do rozwiązania haftowanej zagadki :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń